Naszej współpracownicy, wieloletniej Sekretarz Gminy – Marii Fireckiej

blog-img-08

Nie szlochaj, stojąc nad moja mogiła wytrwale,

Bo tam mnie nie ma, ja nie śpię wcale.

Jestem wiatrem który wieje,

w szczerym polu poprzez knieje.

Jestem słońca odblaskiem na zbożu,

Małym deszczykiem w jesiennym przestworzu.

Gdy się przebudzasz ze snu o świcie

Ja cię pobudzam i wskrzeszam życie

Poprzez okrężne ptaszków latanie

I gwiazd o zmroku migotanie.

Nie płacz, stojąc nad moja mogiłą wytrwale,

Bo tam mnie nie ma, nie umarłam wcale.


 

Udostępnij:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email